Pozostali obrońcy
Krzysztof Radwański był jednym z tych zawodników, którzy grali w Cracovii jeszcze za czasów trzeciej ligi. Wielu kibiców uważa, że rozwój jego ogromnego talentu został powstrzymany przez trenera Stawowego, który uparcie ustawiał go po przeciwnej strony defensywy. W tym sezonie zagrał pełny mecz we wszystkich ligowych spotkaniach, jednak było to spowodowane głównie brakiem pełnowartościowego zmiennika. W przerwie letniej ma być sprowadzony nowy, młodszy zawodnik na jego pozycję - najprawdopodobniej Wasiluk z Jagiellonii lub Lisowski z Widzewa. Michał Karwan sprowadzony został po to, by od początku grać w pierwszej jedenastce, jednak groźna kontuzja i długotrwała rehabilitacja pokrzyżowała te plany. Karwan, który na wiosnę występował głównie w meczach Młodej Ekstraklasy, wciąż cieszy się jednak zaufaniem trenera i po powrocie do pełnej formy planuje powalczyć z Tupalskim i Polczakiem o podstawowy skład. Zaledwie osiemnastoletni Mateusz Urbański jest najmłodszym piłkarzem, jaki wystąpił w tym sezonie w pierwszoligowej drużynie Cracovii. Pierwsze występy zaliczył już w rundzie jesiennej, zastępując Łukasza Skrzyńskiego na środku obrony w ostatnich dwóch meczach. Na wiosnę, z powodu kartek Tupalskiego wystąpił w derbowym meczu z Wisłą, w którym nie ustrzegł się od błędów. Winą za tę sytuację kibice zrzucają jednak na trenera, który według nich nie powinien był wystawiać osiemnastolatka na tak kluczowej pozycji w najważniejszym meczu rundy.